Zima zbliża się ku końcowi, warto więc podsumować urodę tych roślin które cieszyły oko cały czas mimo solidnych mrozów.

Ten sezon należy zdecydowanie do zestawienia zimozielone+trawy.

Na pierwszych miejscach zdecydowanie rośliny zimozielone, bez nich zimowy ogród nie może istnieć. Nie lubię gdy zimozielonych roślin w ogrodzie jest za dużo, ale stanowią niewątpliwie cały szkielet kompozycji. Zwłaszcza w okresie bezlistnym gdzie wszystkie ,,słabe” strony ogrodu są obnażone i widać je jak na dłoni.

Prym wiedzie niezmiennie cis, w moim przypadku kolumnowa bardzo wąska odmiana  (Taxus ‚Fastigiata Robusta’) – przypomina mi swoją zwartą fakturą ciemnozielone niedźwiedzie futro. Oszroniony lub zaśnieżony wygląda równie bajecznie. Minusem jest jednak fakt, że trzeba go obwiązać zimą by ciężki śnieg nie wygiął gałęzi, gdyż zniekształcone nie wrócą do stanu pierwotnego.

Kolejna pozycja, to niezawodna gniazdowa odmiana choiny kanadyjskiej (Tsuga canadensis ‚Yeddeloh’) tworząca malownicze zielone „kopy”. Wolnorosnąca i niezastąpiona w małych ogródkach i świetna do nasadzeń w donicy. I na koniec – świerk syberyjski. Dzięki temu, że wąski również świetnie sprawdza się w nie za dużych ogrodach, ma oryginalne srebrzyste od dołu igły co sprawia, że roślina się lekko mieni no i zdecydowanie świetnie sprawuje się w głównej roli udekorowana na Bo -że Narodzenie 🙂 (Nasz Bożonarodzeniowy egzemplarz czeka sobie spokojnie na posadzenie w donicy w ogrodzie).

Z roślin bezlistnych – zauroczyła mnie w tym roku niesamowicie brzoza pospolita o zwisłym pokroju (Betula pendula ‚Youngii’), jest dekoracyjna nie tylko dzięki jasnej korze, ale też malowniczemu ,,płaczącemu” pokrojowi i delikatnych gałązkach. W miejscach zacisznych gdzie nie połamie jej śniegi i na ciemnym tle sprawdza się rewelacyjnie u mnie niska odmiana hortensji bukietowej (Hydrangea paniculata ‚Little Lime’), gdyż ,,trzyma” zaschnięte kwiatostany przez całą zimę.

Na pierwszy plan wysuwają się też byliny, a konkretnie – trawy. Śnieg potrafi bardzo szybko je zniekształcić jeśli zapomnimy o ich związaniu, ale zimy u nas coraz mniej śnieżne. Za to ze szronem trawy się ,,kolegują” tworząc niesamowicie malowniczy nastrój. Ja polecam odporne (też do donic) o delikatnych kwiatostanach proso rózgowe w odmianach (Panicum virgatum) oraz turzyce o wąskich liściach (zabijcie, ale nie pamiętam odmiany 🙂 )

Tyle faworytów roślinnych.. myśląc o okresie zimowym warto pamiętać też o ,,biżuterii” ogrodowej czyli różnych ozdobach, ale o tym kolejnym razem 🙂

 

Niech zieleń będzie z Wami!

[Z2]

Po więcej zajrzyj na Facebook: Zieleń Do Kwadratu – fan page

I dołącz do grupy: Mały Ogród i Balkon

 

Cis – jak niedźwiedzie futro, hortensja bukietowa, proso rózgowe, turzyca i odrobina ,,biżuterii” ogrodowej.